Przejdź do głównej treści

Marcin Szumański Fotograf – Dębica, Rzeszów, podkarpackie

Spacer na 6 łap – charytatywna akcja Fundacji Psi Azylek

Mnóstwo wspaniałej, pozytywnej energii, miłości do piesków i wzajemnego zrozumienia. Cudowna atmosfera, mnóstwo szczerych uśmiechów, rozmów, śmiechu i radosnego merdania ogonkami.

Tak wyglądało niedzielne popołudnie 28 września 2025 na terenie Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji Gminy Dębica w Pustkowie Osiedlu, gdzie zorganizowano kolejną edycję charytatywnej akcji „Spacer na 6 łap”. Celem akcji jest popularyzacja adopcji psów ze schroniska, wsparcie fundacji na rzecz potrzebujących zwierząt i przy okazji integracja lokalnej społeczności.

Jestem zachwycony atmosferą, organizacją i bezinteresownością wielu ludzi zaangażowanych w tę piękną inicjatywę. Zapraszam do obejrzenia skróconego fotoreportażu z tegorocznego Spaceru na 6 łap i do wsparcia akcji za rok! Wszystkie zdjęcia możecie obejrzeć w aplikacji Zdjęcia Google pod tym linkiem.

PS. Pieski z czerwonymi kokardami przy obroży to pieski ze schroniska 🙂

Sesja zdjęciowa bliźniaczek

Fotografowanie bliźniąt to bardzo często pułapka. Niektórzy fotografowie w nią wpadają i robią zdjęcia pełne kiczu (jednakowe ubrania, lustrzane pozy, szukanie na siłę sztucznych symetrii). Z racji tego, że sam mam ogromną alergię na kicz, to do tematu sesji zdjęciowej bliźniaczek podszedłem po swojemu. Efekt możecie zobaczyć poniżej. Miłego!

Patrycja – sesja plenerowa natural premium

Natural premium, to styl zdjęć, który nie jest dla każdego. Ten styl wymaga perfekcji w operowaniu kadrem i światłem i nienachalnej, a wręcz niewidocznej obróbki. Zdjęcia w tym stylu wyglądają bardzo naturalnie: od kadrowania przez pozy po samą obróbkę.

Tak właśnie podeszliśmy z Patrycją do jej sesji. Patrycja na co dzień obraca się w świecie modelingu, więc ta sesja też była dla niej swego rodzaju odskocznią. Fajnie i kreatywnie spędziliśmy ten czas, a do pełni szczęścia zabrakło niskiego słońca, które przy drugiej lokalizacji schowało się nam już za chmury i do zmierzchu już za nimi pozostało.