Marcin Szumański – Fotografia Reportażowa | Fotograf eventowy Dębica, Rzeszów, Kraków

Trasa koncertowa „A Tribute to Stevie Wonder” – podsumowanie

Zaproszenie do współpracy i ustalenie jej szczegółów a następnie odliczanie dni do pierwszego z koncertów. Wielka niewiadoma jak to wszystko wyjdzie i czy będę musiał mocno się koncentrować, czy może po prostu popłynę wraz z wydarzeniem.

31 stycznia, Przemyśl
Było to drugie. Jednak bardzo mocno musiałem się skupić nad trzymaniem ekspozycji w ryzach, bo w Przemyślu scena była niewielka, źródła światła blisko artystów i każdy ich ruch skutkował diametralnymi różnicami w poziomie naświetlenia zdjęć. Chciałem naświetlić jak najbardziej w punkt, a nie „jakoś to będzie, w obróbce powyciąga się”.

6 lutego, Dębica
Kolejny koncert: Dębica. Bardzo duża sala z bardzo dużą sceną – przeciwieństwo przemyśla. Tu mi się fotografowało najlepiej. Było jasno, była przestrzeń na scenie i były świetne warunki dla mnie do przemieszczania się. Jednak scena jak głęboka i szeroka, tak też jest stosunkowo niska, więc nie sprzyjało to szerokim ujęciom na całą scenę. Na takie musiałem poczekać do kolejnego koncertu.

8 lutego, Kraków
Kraków. Tu do ideału brakło tylko szybszych przejść na wyższe poziomy widowni. Na szczęście przebieg koncertu już znałem i rozplanowałem sobie wyjścia z sali, żeby okrężnymi trasami przemieszczać się na wyższe części widowni i urozmaicać kadry między szerokimi ujęciami z góry na całą scenę a zdjęciami z poziomu sceny, przeważnie zbliżeniami na twarze artystów. 

26 lutego, Rzeszów
Trzy pierwsze koncerty odbywały się co kilka dni, natomiast na finałowy koncert w Rzeszowie musieliśmy poczekać blisko 3 tygodnie. Warto było! Z mojej perspektywy sala koncertowa filharmonii była połączeniem sal z Dębicy i Krakowa: obszerna scena i łatwość poruszania się po różnych sektorach widowni jak w Dębicy, natomiast przestrzeń „u góry” i najbardziej delikatne światło, podobne do tego w Krakowie. 

Od strony realizacji fotograficznej każdy z tych koncertów był inny. W każdym z odwiedzonych miast inna też była publiczność. Każdy z koncertów kończył się zabawą wszystkich na stojąco i owacjami, ale to uwalnianie emocji wszędzie przebiegało inaczej.

Trasa koncertowa w moich liczbach:
– Przemyśl 267 zdjęć
– Dębica 284 zdjęcia
– Kraków 257 zdjęć
– Rzeszów 255 zdjęć
Czyli łącznie 1063 zdjęcia „na gotowo” ze wszystkich koncertów. Bardzo dziękuję organizatorowi – Natural Voice Perfection Institute z Krakowa za zaproszenie mnie do współpracy kolejny już raz. 

Galerie zdjęć w kolorze z każdego z koncertów znajdziecie pod poniższymi linkami:
Koncert w Przemyślu
Koncert w Dębicy
Koncert w Krakowie
Koncert w Rzeszowie