Fotografowanie bliźniąt to bardzo często pułapka. Niektórzy fotografowie w nią wpadają i robią zdjęcia pełne kiczu (jednakowe ubrania, lustrzane pozy, szukanie na siłę sztucznych symetrii). Z racji tego, że sam mam ogromną alergię na kicz, to do tematu sesji zdjęciowej bliźniaczek podszedłem po swojemu. Efekt możecie zobaczyć poniżej. Miłego!